"Gorące okna" z serii Passiv-Line stały się hitem na polskim i zagranicznym rynku. Produkt naszej firmy jest chwalony przez specjalistów i doceniany w branży produkcji okien. O początkach produkcji, pomysłach i innowacyjności najnowszej linii opowiada Pan Adam Pędzich w wywiadzie dla serwisu infookna.pl.

Infookno.pl: Czy długo trwały prace nad wdrożeniem tych okien? Jak je Pan ocenia, czy to będzie hit dla Klientów?

Adam Pędzich: Proces wdrażania od pomysłu do realizacji zajął nam pół roku. Nasz produkt charakteryzuje się doskonałymi parametrami, poniżej progu (współczynnika U) dla okien pasywnych tzn. poniżej 0.8 W/m2K. Jednakże z pewną rezerwą podchodzimy do tego, jaki zachwyt Passiv-Line wywoła u klienta indywidualnego, gdyż w Polsce jest jeszcze zbyt mała wiedza, świadomość klientów na temat energooszczędności i parametrów charakteryzujących dobre, ciepłe okna.

Infookno.pl: Czy jest coś jeszcze, oprócz doskonałych parametrów, co wyróżnia Passiv-Line od innych okien dostępnych na rynku?
Adam Pędzich: Myślę, że ważną rzeczą jest sztywność skrzydeł i wklejane szyby, co oznacza, że szyba zintegrowana jest ze skrzydłem okiennym. Możemy dać szyby antywłamaniowe przy wysokich balkonach i nic się nie stanie. Mogę śmiało powiedzieć, że jesteśmy pierwszą i jak na razie jedyną firmą, która wykonuje to na skalę przemysłową w Polsce.

Infookno.pl: Czy może Pan już dziś ocenić sprzedaż "gorących okien" Passiv-Line?
Adam Pędzich: Odnotowujemy wiele zapytań ze strony rynku. Co ciekawe, wracają do nas dilerzy którzy kiedyś odeszli w poszukiwaniu niższych cen, to bardzo nas cieszy.

Infookno.pl: No właśnie - cena, zatrzymajmy się przy niej chwilę. Jak to możliwe, że cena jest tak atrakcyjna i że nie ma na rynku innych okien o takich parametrach za porównywalnie niską cenę?
Adam Pędzich: Naszą tajemnicą jest to, że w procesie produkcji oparliśmy się na standardowych profilach, tylko udoskonaliliśmy technologię. Można powiedzieć " standardowy profil - niestandardowe rozwiązania".

Infookno.pl: Czy produkt przy tak dobrych parametrach wymaga również specjalnego montażu? Czy firmy są przygotowane na montaż Passiv-Line?
Adam Pędzich: Wspieramy swoich partnerów cyklem szkoleń, pokazujemy, jak wygląda dobry montaż. W przypadku okien Passiv-Line zalecamy na przykład, aby kotwić okna co 60cm, uczymy dobrych standardów.

Infookno.pl: Widzimy jeszcze jeden ważny szczegół - listwę montażową. Czy stosowana jest do wszystkich okien?
Adam Pędzich: Od kiedy istnieje firma, każde okno posiadało i posiada listwę montażową. Dla nas nie jest to unikalne, to standard. Rozczarowuje mnie rynek, gdzie nie ma tego rozwiązania, gdyż każdy patrzy, żeby było taniej. Nasze okna są bogato wyposażone " w standardzie": pełne okucia roto nt, elementy antywyważeniowe, blokada błędnego położenia klamki z podnośnikiem skrzydła, komplet kotew montażowych, foliowane skrzydła, aluminiowe klamki. W naszym magazynie okna przed wywozem do klienta stoją pod zadaszeniem, co jest niezwykle istotne w naszej strefie klimatycznej przy zmieniających się warunkach atmosferycznych.

Infookno.pl: Czy firma AdamS specjalizuje się w nietypowych rozwiązaniach? Jak radzą sobie Państwo z wymagającym klientem?
Adam Pędzich: Mogę stwierdzić, że wszystko co nietypowe jest dla nas codziennością. Mieliśmy klienta z Włoch, który przyszedł do nas, ponieważ nikt w Europie nie chciał przyjąć zlecenia. Są też rzeczy, które klienci chcą zrobić, ale nie podejmujemy się, gdyż są np. mocno przegabarytowane. Nie bierzemy na siebie takiej odpowiedzialności. W systemie Passiv Line możemy pozwolić sobie na wiele rzeczy, ale są też pewne ograniczenia. Mamy przepastny magazyn listew i profili. Z danych od dostawcy wynika, że w 2007r kupiliśmy 1900 rodzajów profili! Jest to spowodowane min. tym, iż nasz dział eksportu jest bardzo aktywny. Najtrudniejszy jest rynek francuski, gdzie produkuje się okna z największą ilością kombinacji, ale też wiele niestandardowych rozwiązań pochodzi ze Skandynawii i Włoch.

Infookno.pl: Tak duża produkcja również zobowiązuje. Jak w takim razie radzi sobie firma AdamS z opieką posprzedażową?
Adam Pędzich: Mądrość ludowa mówi, że "gdzie drwa rąbią tam wióry lecą", staramy się reagować szybko i jeżeli faktycznie coś się dzieje, wysyłamy serwis i dokonujemy naprawy. Ja jednak wychodzę z założenia, że jeżeli montaż został dobrze przeprowadzony to nic nie powinno się dziać z naszymi oknami, dlatego też duży nacisk kładziemy na szkolenia dla naszych partnerów, o czym już wspominałem.

Infookno.pl: Wiemy, że Pan Henryk jest niespokojną duszą. Czy już myśli o nowych rozwiązaniach?
Adam Pędzich: Obydwaj mamy dużo nowych pomysłów, ale na razie nie chcemy o tym jeszcze głośno mówić. Ja sam jakiś czas temu opracowałem maszynę do wiercenia otworów pod zawiasy, producenci maszyn przyjeżdżali do mnie, żeby ode mnie kupić, opracowałem też podajnik do profili, bo widziałem, jak przez długi czas męczył się pracownik. W chwili obecnej maszyna poszła na bok, gdyż mamy centra obróbcze, ale pomysłów nam nie brakuje i, co najważniejsze, ze wszystkimi awariami radzimy sobie sami.

Infookno.pl: Jak w takim razie wygląda praca firmy AdamS w czasie spowolnienia gospodarczego? Różne są sygnały z rynku, jedni narzekają na nadmiar, drudzy na brak pracy.
Adam Pędzich: Jest minimalnie gorzej niż w roku ubiegłym, ale nie jest to tragedia. W ub. roku maszyn nie wyłączaliśmy, w tym roku od marca pracujemy na dwie zmiany. Obroty wartościowo są zbliżone, zaś w ujęciu ilościowym jest mniej ze względu na to, że pojedyńcze okna są coraz bardziej skomplikowane, bardzo dużo kolorów, łuków.

Infookno.pl: Czy poza pomysłami i ich realizacją, jest czas na życie prywatne?
Adam Pędzich: Zawsze znajduję czas na rower. Nasza firma mieści się na pięknych terenach , wokół jeziora, lasy, właściwie nie musimy nigdzie wyjeżdżać.

Infookno.pl: Panie Adamie, dziękując za spotkanie życzymy sukcesów w sprzedaży nowej generacji okien Passiv- Line i czekamy na kolejne innowacyjne rozwiązania.

Shortcuts





Copyright © 1993 - 2021 "AdamS" H. Pędzich